Zadbaj o szczęście swoich jelit!

Jelita cz. 1

Czy wiesz, że w jelicie mieszka około 100 bilionów mikroorganizmów, a przeciętna ich ilość wynosi od 1 do 2,5kg?! Ich obecność ma ogromny wpływ na metabolizm: począwszy od zdolności organizmu do przetwarzania różnych substancji i przyswajania składników odżywczych, poprzez kontrolę gospodarki hormonalnej organizmu, po wydolność samego układu odpornościowego. To właśnie mikroflora bakteryjna jelit umożliwia nam normalną egzystencję, chroniąc nas przed patogenami i truciznami.

Wydawać by się mogło, że mikroflora bakteryjna wywiera wpływ jedynie na  funkcjonowanie przewodu pokarmowego, czyli tam gdzie występuje, ale w rzeczywistości skutki jej aktywności są ogólnoustrojowe. Liczne badania wskazują, że poprzez modyfikacje składu jelitowego możemy wpływać na pracę wielu układów i narządów i wspomagać leczenie chorób, których nie łączono do tej pory z aktywnością zamieszkujących przewód pokarmowy mikroorganizmów, szczególnie schorzeń zapalnych, alergii czy nawet chorób autoimmunologicznych.

Polecam książkę Haylie Pomroy „Lecz się jedzeniem”, której autorka jest żywym przykładem jak odpowiednia dieta, dbająca o florę bakteryjną jelit wpływa na cofnięcie objawów choroby autoimmunologicznej, w jej przypadku jest to idiopatyczna plamistość małopłytkowa (ITP).

Jelita odgrywają również istotną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego. To właśnie jelita w 90% wytwarzają hormon szczęścia – serotoninę i za pomocą nerwu błędnego przekazują informację do mózgu, jak się czujesz. Mikroflora jelitowa zwiększa też aktywność neuroprzekaźnika GABA, odpowiadającego za rozluźnienie mięśni. Uszkodzona flora jelitowa natomiast wytwarza toksyczne neuroprzekaźniki, które powodują gorsze samopoczucie, a nawet depresję.

Dzisiejsze tempo życia stwarza wiele czynników stresowych dla flory bakteryjnej naszych jelit, są to między innymi:

  • nieodpowiednia dieta, uboga w składniki mineralne i witaminy,
  • nieregularne spożywanie posiłków,
  • niewłaściwa podaż kalorii,
  • stres psychiczny,
  • przyjmowanie leków,
  • zbyt mała ilość snu,
  • toksyny i chemia z żywności,
  • zanieczyszczenia powietrza i wody.

Wszystkie te czynniki przyczyniają się do niszczenia naturalnej bariery chroniącej nasz organizm przed zakażeniami, toksynami i licznymi chorobami. Jeśli jelita nie funkcjonują prawidłowo, organizm nie przyswaja odpowiednio składników odżywczych, co może zakłócać pracę innych narządów.

Jakie objawy mogą świadczyć o złym stanie jelit?

  • problemy trawienne,
  • nietolerancje pokarmowe,
  • infekcje,
  • stany zapalne,
  • obniżona odporność,
  • wysypki,
  • alergie,
  • migreny,
  • zaburzenia koncentracji,
  • problemy z redukcją wagi,
  • przewlekłe zmęczenie,
  • depresja
  • choroby autoimmunologiczne.

To tylko niektóre z sygnałów wysyłanych przez organizm, że coś niedobrego dzieje się z naszymi jelitami. Na szczęście istnieje proste rozwiązanie – zmiana składu flory jelitowej, dokarmiając prozdrowotne bakterie, a utrudniając życie tym chorobotwórczym – wszystko to poprzez zmianę stylu odżywiania!

Oto podstawowe działania, które należy podjąć, aby poprawić stan jelit i zadbać o naturalną ochronę naszego organizmu: 

  • Odrzucenie z diety pokarmów bogatych w nienasycone kwasy tłuszczowe trans, które są obecne w żywności jako utwardzony i uwodorniony tłuszcz roślinny oraz tłuszcz cukierniczy: słodycze, chipsy, krakersy, paluszki, margaryna, serki topione, zupy w proszku, fast food. à Kwasy tłuszczowe trans są toksyczne dla przyjaznej flory bakteryjnej jelit. Ich zawartość w diecie nie powinna przekraczać 1% dziennego zapotrzebowania energetycznego.
  • Ograniczenie spożycia węglowodanów prostych, o wysokim indeksie glikemicznym: cukier, biała mąka, płatki śniadaniowe, słodkie napoje, soki owocowe, słodycze. à Nadmiar cukru w diecie zaburza stan mikroflory jelitowej.
  • Eliminacja produktów wysoko przetworzonych, bogatych w chemię spożywczą.
  • Ograniczenie smażenia na korzyść gotowania, duszenia i pieczenia.
  • Odpowiednio wysokie spożycie warzyw i owoców bogatych w antyoksydanty (5 porcji dziennie w surowej postaci). Szczególnie polecane warzywa: jarmuż, kalafior, pietruszka, cebula, czosnek, seler oraz owoce: maliny, jagody, porzeczki, czarny bez, aronia, rokitnik, dereń.
  • Wysokie spożycie błonnika rozpuszczalnego w wodzie: suche nasiona roślin strączkowych, owoce: czarna i czerwona porzeczka, aronia, maliny, gruszki, winogrona; warzywa: marchew, dynia, buraki. Błonnik nierozpuszczalny w wodzie: otręby, produkty zbożowe pełnoziarniste, należy spożywać z dużą ilością wody. Błonnik stwarza właściwe warunki do rozwoju flory bakteryjnej jelit oraz zmniejsza ryzyko zachorowania na raka jelita grubego.

O kolejnych rozwiązaniach wspierających pracę naszych jelit opowiem już w kolejnym artykule. Zapraszam!

This article has 1 Comment

  1. Brawo. Tylko z tym błonnikiem to nie jest do końca tak jak piszesz. Błonnik przydatny dla rozmnażania i żerowania bakterii acidofilnych ( tych dobroczynnych) musi być tylko i wyłącznie żywy !!!!! Taki występuje w nasionach dyni, słonecznika, lnu ale pod skorupką i tylko w tych nasionach , które wykiełkują !!!! Dlatego trzeba mielić te nasiona i pić w koktailach , to się flora odbuduje.
    Drugą sprawą jest niszczenie flory – pamiętajmy, że alkohol wyniszcza wszystkie bakterie i acidofilne i drożdżaki. Ale po wyniszczeniu alkoholem szybciej odbudowywują swe kolonie drożdżaki i robi się patogen a co za tym idzie choroby. Dlatego nie pić i nie jeść cukru który jest głównym posiłkiem dla drożdżaków !!!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *