Chodzisz Struty ? Ściągnij Buty !

Hasło brzmi pewnie nieco komicznie, ale kiedy zastanowisz się chwilę nad jego sensem znajdziesz kilka kluczowych odpowiedzi we własnym życiu.

Bo przecież dla każdego z Nas, zwłaszcza tych,którzy już rozpoczęli świadome życie z Naszą firmą,jasnym jest, że kluczem do pełni zdrowego życia jest drożne Ciało.

A ten klucz jest w Twoich rękach,a raczej w sercu bo kiedy już zdecydujesz się spróbować i staniesz bosą stopą na matce Ziemi, Twoje serce zabije mocniej i poczujesz, że to jest to!

Tak było ze mną,  kiedy pierwszy raz poszłam boso. Zawsze ciągnęło mnie tam, gdzie szukać się chce tylko nielicznym, zawsze szukałam źródła istnienia by osiągnąć równowagę i wiesz co? Skoro zwierzęta chodzą boso i małe dzieci same wręcz ściągają buciki, by łączyć się z naturą to i Ja postanowiłam spróbować do czego ich tak ciągnie, co jest tam takiego magicznego, a zarazem dostępnego dla każdego z Nas.

Od pierwszego razu stało się to naturalnym zjawiskiem, ziemia wręcz mnie wchłonęła, a zarazem wypełniła od wewnątrz.

Od tamtej pory kiedy tylko wchodzę do lasu, parku czy jestem w pobliżu wody,  buty same posłusznie chcą opuścić moje stopy, bo kiedy wychodzisz boso, a szczególnie gdy staniesz na kamieniu, z prędkością Światła jesteś napełniany wolnymi elektronami, które Ziemia po prostu wysyła ci przez cały dzień, codziennie i przez całą noc – od zawsze.

Gdy tylko zakładamy but – zjawisko to zanika. I jesteśmy odizolowani. Najnowsze naukowe umysły odkryły następujące rzeczy: problemy z krążeniem, choroby układu hormonalnego („choroby męskie” i „żeńskie”), problemy z kortyzolem (hormonem stresu), problemy z sercem i inne – wszystkie są powiązane z noszeniem butów.

Dlatego napisałam o drożnym ciele, ponieważ tylko takie jest w stanie przyswoić gamę kolorów jakie daje nam Matka Natura w postaci pożywienia. Kiedy do moich leśnych spacerów, a nawet bosych przebieżek dołączyłam dietę, mogę śmiało nazywać się dzieckiem Ziemi bo wiem, że żyję w zgodzie ze wszystkim co Mnie otacza, a zwłaszcza samą sobą.

Wychodząc z lasu czuję tak ogromny przypływ energii, a moje myśli są spokojne jak nigdy dotąd,wszelkie smutki, zmartwienia, a nawet dolegliwości fizyczne zamieniają się w wielki akumulator pozytywnej energii.

Pierwszym, o czym wtedy marzę, jest dopełnienie tego stanu łykiem wybranego przeze mnie  suplementu i nie ma tu żadnego haczyka, zwyczajnie  łączę energię  ziemi z tym to dała,a co udało się  zamknąć w butelce, wtedy wiem ,że żyje w pełni świadomie i na 6 biegu.

Więc sam rozumiesz….dla Mnie to naturalne.

Zresztą nie Jestem jedyną miłośniczką natury, już  Hipokrates mawiał: „Najlepsze obuwie – to brak obuwia”. O zaletach chodzenia boso wspomina większość naturopatów. Jest to pradawny i sprawdzony środek leczniczy w przypadku złego krążenia, „zimnych stóp”, zaparcia, bezsenności, różnego rodzaju bólów głowy, rozdrażnienia, nerwic, chorób wieńcowych czy predyspozycji do szybkiego męczenia się.Chodzić boso można po ziemi, porannej rosie, trawie, wilgotnym lub suchym piachu (np. morskim), kamieniach, śniegu, łące, deszczu, słowem po każdej naturalnej powierzchni.

Jakie przyniesie Ci korzyści Bose Tuptanie ?  Wrzucam poniżej Moją szczęśliwą 7-kę ,na pewno znajdziesz coś dla Siebie.

 

  1. Tu i Teraz

Ziemia przekazuje nam przez stopy energię, która utrzymuje nas w łączności z siecią życia i daje nam oddech. Podtrzymuje nas, odżywia i zaopatruje. Kiedy „jakiś system (np. obwód elektryczny) jest w ogóle nieuziemiony, istnieje ryzyko, że wyjątkowo silny ładunek przeciąży i spali system. W podobny sposób jednostki nieuziemione ryzykują, że zostaną pokonane przez silne uczucia.” (A. Lowen, „Duchowość ciała”). To dlatego mówi się często, że ktoś nie stoi mocno/pewnie na ziemi – nie wie, kim jest i na czym stoi, nie jest w łączności z podstawowymi realiami życia, z codzienną rzeczywistością.

 

  1. Energiczne Uziemienie.

Jako ziemskie stworzenia jesteśmy połączeni z ziemią poprzez stopy i nogi. Mówimy często w kontekście kontaktu z przyrodą o „ładowaniu akumulatorów”. Człowiek przedstawia bowiem sobą „baterię”, ma dwa przeciwne bieguny: górną część ciała i głowę oraz dolną część i nogi. Z chwilą pojawienia się obuwia zmniejszył się kontakt organizmu ludzkiego z ładunkami elektrycznymi ziemi. Uziemienie jest niezbędnym połączeniem energetycznym z podłożem, które możemy osiągnąć chodząc boso.Te pokłady energii,których potrzebujemy do codziennej egzystencji czekają na Ciebie wszędzie gdzie kończy się beton

 

  1. Ciała i Ducha Hartowanie.

chodzenie boso po trawie, mokrych kamieniach, brodzenie w zimnej wodzie. Te proste zabiegi hartujące ,które można wykonywać praktycznie wszędzie i przez wiele m-cy w roku. Z chwilą pojawienia się jesiennych przymrozków i mroźnych dni, wystarczy chodzić po szronie przez 30-60 sek., a potem po śniegu 1-2 minuty, po czym wytrzeć dokładnie stopy do sucha. Oprócz efektu hartującego, uzyskujemy ogólne wzmocnienie organizmu i zapewniamy mu ochronę przed infekcjami,nowe kłady energii oraz zdrowe i długie życie.

 

  1. Jestem  Uważność 

Gdy zaczynamy chodzić boso, stajemy się bardziej uważni. Dzieje się to na wielu płaszczyznach. Najpierw uważamy, by nie stanąć na czymś, co mogłoby zranić nam stopę, zwracamy uwagę na kamienie, owady, gady… To element instynktu przetrwania. Nasz umysł Nas mocno pilnuje.Gdy jednak przyzwyczaimy się do tego sposobu poruszania, zaczynamy czuć więcej,odzywa się wtedy Nasze serce. Stopa staje się kolejnym zmysłem, poprzez który możemy utrzymywać kontakt z roślinami, Ziemią, kamieniami. Widząc więcej odkrywamy Nasze potrzeby.Nie jest istotna odległość, określony do pokonania odcinek drogi, staje się ważny każdy krok, wtopienie w przyrodę, uważność na to, co wokół i patrzenie sercem.

 

  1. Non Stóp Naturalna Akupunktura.

W stopach znajduje się 72 tys. zakończeń nerwowych, odpowiedzialnych za połączenia między najważniejszymi częściami ciała. Stopy są więc prawdziwymi przekaźnikami bodźców. Chodzenie boso – dzięki oddziaływaniu na końcówki nerwowe – jest naturalnym masażem stóp, wpływającym korzystnie na pracę organów wewnętrznych, a stymulacja ta odbywa się automatycznie. Naciskanie ciężarem całego ciała i gładzenie poszczególnych części i punktów (nieróna nawierzchnia jest do tego doskonała,uwielbiam górskie spacery właśnie boso) poprawia ukrwienie, dzięki czemu do stóp dociera więcej tlenu i składników odżywczych,które serwujemy mu w codziennej diecie. To dlatego, pomimo zmęczenia długą wędrówką, w nogi wstępuje „nowe życie”-i nie ma w tym żadnej przesady.

 

  1. Serce i Rozum w Spa.

Chodzenie boso to naturalny sposób poruszania się, zgodny z fizjologią naszego ciała, niejako przyrodzony Nam jako ludziom. Pozwala zregenerować siły, rozluźnić spięte mięśnie. Dzięki obcowaniu z jonami ujemnymi natury daje szansę na uzdrowienie ciała i ducha,możemy wtedy uspokoić Nasz umysł i serce,wyciszyć emocje,z którymi szarpiemy się na co dzień, znaleźć odpowiedzi w ciszy lasu i poświęcić Sobie odrobinę życia.To doskonałe rozwiązanie na dolegliwości fizyczne,a nawet na tak popularną w tych czasach depresję.

 

  1. Naturalna Wrażliwość .

Stanie gołymi stopami na ziemi zapewnia bezpośredni kontakt z naturą, pomaga utworzyć żywy związek z  Ziemią-Matką. Wczesna styczność z przyrodą wspiera wychowanie naszych dzieci na istoty bardzo wrażliwe i uważne.To możliwość zajrzenia nie tylko w głąb lasu,ale przede wszystkim w Siebie.Drzewa,rośliny i zwierzęta przybierają innego wymiaru,stajemy się świadomi Naszego istnienia wszystko  w Nas się równoważy,przyglądając się temu co kryje mrok lasu,tego  co na zewnątrz Nas, pozwalamy temu co ukryte w Naszych zakamarkach ujrzeć  światło,Nasze często zapomniane wewnętrzne dziecko budzi się w Naszej świadomości.

 

No ! To chyba na tyle,a raczej w długim skrócie. 😀

Jak będziesz chciał więcej,albo dołączyć do wspólnego spaceru,zapraszamy.

Zorganizuję to dla Ciebie.

Twoje Świadome Życie jest Moją Misją  – Naturalnie! 

Spróbuj to nic nie kosztuje, tylko UWAGA : Chodzenie Boso Uzależnia !

Posted by Magdalena Wójcik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *