Czy pieniądze to cel?

Szczęście, kto z nas nie pragnie go…

Chyba każdy człowiek, którego zapytamy czego pragnie w życiu prędzej czy później odpowie, że chciałby być szczęśliwy. Oczywiście dla każdego z nas to pojęcie oznacza coś zupełnie innego. To może być kariera zawodowa, kochająca się rodzina lub dom na Lazurowym Wybrzeżu.

Ale zastanówmy się ile osób jest tak naprawdę szczęśliwych…

Okazuje się, że większość osób tak naprawdę żyje z dnia na dzień, nie mogąc doczekać się kiedy wyjdą z pracy, kiedy ten dzień się skończy, kiedy przyjdzie weekend, będą święta, urlop itd. Chyba dla nikogo kto miał plany i marzenia taki obrót spraw nie daje satysfakcji. Dlaczego tak się więc dzieje, że zapominamy to czego pragnęliśmy, szarość dnia przykrywa wizję życia jakiego pragnęliśmy?

Dlaczego gdy przewijając tablicę na facebooku zerkamy wzdychając na zdjęcia znajomych, którzy spędzają cudowne wakacje, mają szczęśliwe związki lub po prostu pokazują nowe auto. Zazwyczaj wtedy powtarzamy sobie, ten to miał szczęście, rodzice mu pomogli, wygrał w totka i milion innych powodów, dla których im się udało a nam przecież nie mogło.

Tu na ratunek przychodzi nam odpowiednie wartościowanie.

Większość ludzi pracuje dla pieniędzy, sprzedają swój czas za ustaloną z przełożonymi kwotę i tak mija im dzień za dniem. Ledwo wiążąc koniec z końcem opłacają rachunki, czasem wyjdą do restauracji, oczywiście niezbyt drogiej bo nie zostanie na jedzenie, ubrania itp. Większość wmawia sobie, że to chwilowe. Kiedyś los się odwróci. Znajda lepszą pracę, dostaną awans, otrzymają spadek. Po prostu zdarzy się coś co odmieni ich szary świat i wtedy zaczną podróżować, spełniać swoje marzenia a na razie muszą pracować bo trzeba porobić opłaty.

I tak mija dzień za dniem, miesiąc po miesiącu, rok za rokiem i nic się nie zmienia.

W życiu większości z nas pieniądze stają się celem same w sobie. Musimy je zdobyć aby utrzymać swój status społeczny, mieć dach nad głową, mieć co jeść, kupić nowe ubrania itd. Coraz więcej osób wrzuca posty w social media o treści związanej z zarabianiem pieniędzy, ile to można zyskać i w jak krótkim terminie. Nikt już nie mówi o pomocy drugiemu człowiekowi. Nikt nie wnosi na piedestał wartości takich jak uczciwość, zaufanie, wsparcie, szczerość, każdy ślepo dąży do zysku, pociągając za sobą kolejnych i kolejnych. Zazwyczaj coś idzie nie tak, ludzie tracą na inwestycji, nie osiągają obiecanego sukcesu, załamują się ale w duszy wciąż wierzą, że na horyzoncie pojawi się kolejny świetny interes i w krótkim czasie się odbiją.

Czy o takim życiu marzyliśmy?

Dla wielu osób spełnieniem marzeń może być pewna posada (dziś niestety etat nie jest już niczym pewnym), niewielkie mieszkanko i to wszystko czego pragną. Nie ma w tym nic złego. Niestety większość z nas rezygnuje ze swoich marzeń, porzucają swoje plany na rzecz pieniędzy. W myśl powiedzenia, że lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu kurczowo trzymają się swoich zajęć bojąc się zmian, które przyniosła by utrata posady, strata zleceń itd.

I takim sposobem życie nam ucieka przez palce, nie korzystamy z niego, nie podziwiamy i nie poznajemy świata, nawet tego wkoło nas bo jesteśmy zmęczeni, sfrustrowani i mamy wszystkiego dość.

No ale przecież są wyjątki od reguły. Są ludzie szczęśliwi, potrafiący brać z życia pełnymi garściami. Co więc ich odróżnia od większości, która zatraca się w pogoni za pieniądzem? Otóż dla tych ludzi pieniądze są wynikiem ich działań. Nie pracują dla pieniędzy. Nie tworzą firm po to by zarabiać pieniądze ale po to by nieść pomoc innym. Pomagać w problemach, rozwiązywać je albo pomóc innym ich uniknąć czy ułatwić życie. Ci ludzie nie czczą pieniądza. Nie kładą się i nie wstają z myślą, że muszą zrobić wszystko aby go zdobyć. Mają inne cele, inne priorytety.

Każda z tych osób jest szczęśliwa bo wnosi wartość w życie innych ludzi.

To cała tajemnica.

Tyle razy słyszysz hasła w stylu rób to co kochasz itp. Ale to prawda. Jeżeli wykonujesz swoją pracę z pasją, nie nazwiesz jej pracą.

Przecież Fenicjanie wymyślając monety ( im się wg. wielu źródeł przypisuje ten wynalazek ), nie tworzyli ich z zamysłem stworzenia ostatecznego celu jaki chce osiągnąć człowiek. Były one środkiem płatniczym dla usprawnienia handlu i wymiany usług ale same w sobie nie miały wartości, wartość nadawała im rzecz jaką mogą za nie nabyć. Dlaczego ludzie więc tak szybko zwariowali na ich punkcie? Dlaczego zapomnieliśmy co jest prawdziwym sensem naszego życia? Dlaczego wciąż chcemy gromadzić coraz więcej pieniędzy, za które przecież nie kupimy najważniejszego. Nie kupimy zdrowia, nie otrzymamy za nie miłości od drugiego człowieka czy szacunku.

Zastanów się co jest tak naprawdę ważne w Twoim życiu. Odnajdź w sobie prawdziwą wartość i nią się kieruj.

Posted by Łukasz Szulim

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *